Pies w naszym biurze nie siedzi pod biurkiem i nie odlicza do 16. Bokserka Tina to żywiołowa pani od marketingu i wyzwalacz emocji u klientów. Kiedy w progu naszego biura stanęła Ania Przybylska z Hotelu Psi Zakątek, wiedzieliśmy, że szykuje się współpraca inna niż wszystkie.

Tina ukochała sobie Anię od pierwszego wejrzenia i my też znaleźliśmy z nią wspólny język. Ania jest behawiorystką, która prowadzi hotel i fundację dla psów Psi Zakątek. Tak, domyślam się, jakie wrażenie wywierają słowa „hotel dla psów”, bo na nas zrobiły dokładnie takie samo - negatywne.

Zapewne, gdy słyszysz o hotelu dla psów, na myśl przychodzą Ci kojce, klatki, skomlenie stęsknionych zwierząt. Tak w większości przypadków to wygląda. Ale nie w Psim Zakątku. Nazwa „hotel dla psów” nie oddaje istoty tego miejsca. Tu psy mają do dyspozycji 160 m2 parteru domu. Wylegują się na kanapach, biegają w dużym ogrodzie i wygrzewają przy kominku. Tu zostają wygłaskane, przytulone i w razie potrzeby wykąpane. Tu nawiązują przyjaźnie z innymi psami. Takim miejscem należy się pochwalić :)

Ania zapragnęła mieć spójny wizerunek swojego hotelu. Współpracę zaczęliśmy od zaprojektowania logo, które dotyczyć miało zarówno hotelu, jaki i fundacji Psi Zakątek. Zrealizowaliśmy również kaseton, który idealnie komponuje się z ogrodzeniem Psiego Zakątka i oświetla wejście po zmierzchu.

Aż nadszedł czas na stronę internetową. Ania postawiła nam poprzeczkę wysoko stwierdzając, że chce strony z efektem „wow.” Na szczęście, zadanie mieliśmy mocno ułatwione - otrzymaliśmy starannie przygotowane materiały, mnóstwo zdjęć, dobry przekaz merytoryczny. Strzałem w dziesiątkę były zdjęcia wykonane przez fotografów, które pokazują Anię w swoim żywiole. Dziesiątki zdjęć psów hasających w ogrodzie i wylegujących się w domu; szczegółowe informacje dotyczące działalności hotelu, fundacji i konsultacji behawiorystycznych - to w skrócie zawartość serwisu.

Strona internetowa Psiego Zakątka to dla Ani doskonałe narzędzie komunikacji z klientami i nie tylko. Znajdziesz tu również opisane przypadki z konsultacji behawiorystycznych, ciekawego bloga, który pozwala zajrzeć za kulisy hotelu czy też relacje z wydarzeń zamieszczane na bieżąco.

Ta strona internetowa nie jest stroną, którą „wypadało mieć” albo „trzeba było w końcu zrobić.” To takie okno, które pozwala zajrzeć do hotelu, poznać Anię i jej rodzinę, przekonać się, że to autentyczne miejsce. Co więcej, to strona internetowa, na której można i warto bywać. Ania dzieli się cenną wiedzą dla nas, zwykłych posiadaczy psów. 

Zachęcamy do odwiedzenia www.psizakatekborowiec.pl nie dlatego, że mieliśmy przyjemność wykonywać ten serwis internetowy, ale dlatego, że naprawdę warto. Zwłaszcza, jeśli w domu czeka na Ciebie codziennie merdający ogonkiem futrzak.

Gdy pies pokocha klienta...